Znajdź nas na:
switcher
Odwiedź nasz sklep

Nocne jazdy

 

Atrakcje na całej długości

W sezonie zimowym szybko robi się ciemno i gdybyśmy chcieli uzależniać zimowe aktywności tylko od światła słonecznego, musielibyśmy szybko z nich rezygnować. Na Czarnej Górze rozumiemy potrzebę wydłużenia dnia, dlatego oświetliliśmy znaczną część naszego ośrodka, umożliwiając Wam cieszenie się z jazdy aż do 21.

Do Waszej dyspozycji są:

  • nasza najdłuższa i dostępna z najszybszej kanapy, czyli Luxtorpedy – trasa Helly Hansen B Fis, czyli ponad półtora kilometra fantastycznej jazdy
      HH B Fis – średnio trudna – długość 1680 m – wyciąg Luxtopreda
  • dla tych, którzy lubią mieć Karczmę na wyciągnięcie ręki, ale jeszcze nie czują się gotowi na zjazd z samego szczytu B – trasa I, na którą zawiezie Was orczyk Biba
      I – łatwa – długość 420 m – wyciąg Biba
  • szerokie stoki przy kolei Efka i położone obok polany też są oświetlone, więc każdy – niezależnie od stopnia narciarsko-deskowego zaawansowania – znajdzie na nocnych jazdach coś dla siebie!
      G – łatwa – długość 450 m – wyciąg Efka
      H – łatwa – długość 450 m – wyciąg Efka
      Bartusiowa Polana – łatwa – długość 420 m – wyciąg Bartuś i Jaga

 

Nocne ratrakowanie

 

Nie tylko oświetlenie sprawia, że jazdy po zmroku są takie fajne. Dodatkowym atutem jest fakt, że po jazdach dziennych stoki są ratrakowane. Przerwy na wysztruksowanie stoków przewidziane są tak, żebyście nie musieli w żadnym momencie przerywać jazdy. Trasy B i I są zamknięte od 16 do 16:30, ale w tym czasie można śmigać na Efce, a kiedy tutaj przyjeżdża ekipa ratrakowców – od 16:30 do 17:00 – to Biba i Luxtorpeda już znowu kręcą.

 

Do zobaczenia na oświetlonym stoku

 

Na nocnych jazdach widzimy się codziennie przez cały sezon wysoki, a w sezonie niskim – w piątki i soboty. Tak długi dzień narciarski pozwoli Wam zorganizować czas dla każdego członka rodziny na familijnych feriach, podzielić dzień na rest i wycisk, kiedy macie w planach odwiedzić nasze spa, a wszystkim tym, którzy mają to szczęście mieszkać w okolicy – wyskoczyć na szybkie narty po pracy;)